Umiędzynarodowienie jest ważne nie tylko dla rozwoju uczelni, ale polskiej gospodarki. To są dochody, ale też innowacyjność, często inny sposób myślenia, otwartość na wiele spraw. Umiędzynarodowienie związane jest silnie z naszą polityką zagraniczną.
Umiędzynarodowienie zwykle postrzegane jest jako przyrost studentów zagranicznych na polskich uczelniach. To rzeczywiście podstawowe działanie, ale nie jedyne.
Umiędzynarodowienie obejmuje też przyciąganie zagranicznych doktorantów i wykładowców, udział w dużych międzynarodowych projektach badawczych. To są również powroty studentów i naukowców do Polski.
Mamy teraz szczególnie korzystny moment dla umiędzynarodowiania szkolnictwa wyższego. Członkostwo Polski w UE, geopolityczne położenie, a także rozwój innowacyjnej gospodarki opartej na wiedzy, polski kapitał intelektualny – to wszystko sprzyja podnoszeniu poziomu umiędzynarodowienia uczelni. Polska może stać się atrakcyjnym krajem dla zagranicznych naukowców i studentów. Od 2007 roku zainwestowaliśmy blisko 30 mld zł w infrastrukturę naukową, aparaturę badawczą i laboratoria. I wciąż inwestujemy w naukę. Mamy warunki, by realizować najbardziej konkurencyjne projekty badawcze, prowadzić ciekawe programy studiów i przyciągnąć zagranicznych naukowców oraz studentów. A w nowej perspektywie unijnej będą fundusze na zatrudnianie zagranicznych profesorów, prowadzenie studiów w językach obcych i szkolenia dla pracowników, jak opiekować się zagranicznymi studentami.
Umiędzynarodowienie realizują zarówno uczelnie, jak i my w ministerstwie od dłuższego czasu. Uczelnie oferują swoje programy studentom zagranicznym, podpisują porozumienia z rektorami uczelni zagranicznych. Ministerstwo z kolei zachęca swoimi programami do mobilności studentów i naukowców, promuje polskie uczelnie zagranicą.
Teraz jednak czas przyśpieszyć proces umiędzynarodowienia, aby stał się on mniej chaotyczny, a polegał na bardziej skoordynowanych wspólnych działaniach uczelni i administracji. Umiędzynarodowienie to wieloletni cel i wspólny wysiłek dla realizacji tego celu.
Uczelnie muszą bowiem budować atrakcyjne programy studiów w języku angielskim, przyciągać wykładowców ze świata, poszukiwać partnerów w różnych regionach, starać się o zagraniczne akredytacje. Uczelnie muszą też zapewnić pomoc i obsługę międzynarodowych studentów, tak aby czuli się u nas chciani, aby mieli poczucie dobrze wykorzystanego czasu. Ministerstwo z kolei musi je w tym wspierać. Staramy się o akredytację dla polskich uczelni technicznych, podpisujemy nowe umowy międzynarodowe, ale też pomagamy uczestniczyć w programach europejskich.
Zobacz prezentację założeń Programu umiędzynarodowienia szkolnictwa wyższego.
